REKLAMA

Wystawa: Witek Orski "Wolałbym o tym nie mówić"

15.0230.03.2019

BWA Warszawa. Galeria sztuki współczesnej

WarszawaMarszałkowska 34/50

Jedną z pierwszych prac, które chciałem zrobić na tę wystawę była bardzo duża fotografia ciągnącego się po horyzont pola rzepaku. Inspiracją była przestroga mówiona dzieciom: “Nie patrz na rzepak w słońcu!”. Spodobała mi się groźba przemocy wizualnej zawarta w tych słowach. Od patrzenia w ostrym słońcu na jaskrawo żółty rzepak podobno można oślepnąć.
Z różnych powodów zrezygnowałem z robienia tej pracy, ale chciałem tak zatytułować wystawę. Sprawdziłem, jak by to brzmiało po angielsku. Dowiedziałem się, że “rzepak” po angielsku to “rape”.
“Don’t look at rape in the sunshine.” Tak to się nie mogło nazywać.
Po długim czasie jedynym elementem, który pozostał z pierwotnej koncepcji, był kolor żółty. Kolor żółci. Wybierając konkretny odcień, przeglądałem w centrum handlowym wzorniki barw. Najbardziej spodobał mi się taki wyrazisty, ale lekko zgniły, alarmowy żółty. We wzorniku RAL miał numer 1021. Okazało się, że to odcień standardowo określany jako RAPE YELLOW.
Nie patrz na rzepak w słońcu.

REKLAMA