REKLAMA

Warszawa w Budowie 10. Sąsiedzi

13.1011.11.2018

Pawilon Cepelii

WarszawaMarszałkowska 99/101

Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zaprasza na 10. edycję festiwalu WARSZAWA W BUDOWIE, który odbędzie się równocześnie w Warszawie i Kijowie. Warszawska wystawa zaprezentowana zostanie w dawnym pawilonie Cepelii na zbiegu ulic Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich.

Linia Warszawa – Kijów
Wystawa festiwalowa jest próbą przyjrzenia się idei sąsiedztwa przede wszystkim z perspektywy ukraińskiej, z punktu widzenia migrantów, pracowników i innych osób, których doświadczenie znajduje wyraz w pracach artystycznych stanowiących główne medium tegorocznej edycji WARSZAWY W BUDOWIE. Kuratorzy z Centrum Badań nad Kulturą Wizualną w Kijowie starają się uchwycić obraz dzisiejszych relacji na linii Warszawa – Kijów z punktu widzenia Europy Wschodniej.

Ekspozycja w Warszawie może być ponadto czytana jako głos na temat różnorodnych postaw artystycznych na Ukrainie. Tamtejsza sztuka na bieżąco odnosi się do procesów społecznych, wywołanych rozczarowaniem obecną sytuacją polityczną: hybrydowym konfliktem z Rosją, jak również, bardziej odczuwalną w Kijowie, rozpędzoną polityką dekomunizacyjną i rozkwitem ruchów nacjonalistycznych. Te ostatnie procesy, obecne również w Polsce, ujęte zostaną zarówno w szerszej, jak i regionalnej perspektywie.

Punktem wyjścia dla współpracy stolic dwóch związanych historycznie krajów Europy Wschodniej jest mural Oksany Briuchoweckiej, który będzie zrealizowany na jednej z wewnętrznych ścian budynku. Barwy flag Polski i Ukrainy mieszają się w nim, tworząc wypadkową kolorów, na tle której widoczne są pierwsze słowa hymnów narodowych obydwu krajów: „Jeszcze nie zginęła” – przetłumaczone na język angielski. Praca komentuje wzrost liczby Ukraińców i obywateli innych państw byłego ZSRR w przestrzeni Warszawy, wskazując zarazem na fizyczną bliskość, a jednocześnie na iluzję zażyłości. Idea sąsiedztwa, aktualizowana poprzez trwający obecnie proces migracji, staje się tu czymś, co musi zostać oswojone lub wymyślone od nowa.
Sąsiedzi na rynku pracy

W mikroskali relacje sąsiedzkości, stanowiące trzon festiwalu, realizują się w przestrzeniach pozostających „w budowie” – postrzeganych jako miejsca pracy napływowych pracowników fizycznych. Temat ten podejmuje m.in. Taras Kamennoj, łączący w swojej praktyce doświadczenie pracownika budowlanego i twórcy zaangażowanego w podejmowanie tematu warunków pracy. Aktywiści z Kolektywu Syrena w serii nagrań rozmów z agencjami pośrednictwa pracy wcielają się w role osób poszukujących taniej siły roboczej. Oksana Briuchowecka przygląda się natomiast kwestii pracy kobiet w serii plakatów Jestem Ukrainką (2018), które pojawią się w przestrzeni miejskiej Warszawy w trakcie trwania festiwalu.
Wobec wojny

Trwające za naszą wschodnią granicą działania wojenne, komplikujące sąsiedztwo z Ukrainą, również znajdą oddźwięk w prezentowanych na wystawie pracach. Niemiecka artystka, Hito Steyerl, dekonstruuje problem wojny w wielokanałowej projekcji The Tower (2015). To opowieść utrzymana w stylistyce gry komputerowej, która skupia się na działalności firmy informatycznej z Charkowa, jednocześnie projektującej luksusowe nieruchomości, jak i komputerowe strzelanki. Rzeczywistość dziejącego się nieopodal konfliktu oraz wirtualnej rozgrywki stają się pretekstem do rozważań na temat przenikania się tych dwóch sfer. Formę gry komputerowej jako medium wykorzystuje Nikita Filonienko, występujący pod pseudonimem Marginal Act – gracz wciela się w niej w rolę starszej kobiety z rejonu Donbasu, poszukującej swego zaginionego męża. Perspektywa cywilnych ofiar wysuwa się tutaj na pierwszy plan, dając namiastkę tego, czego doświadczają w trakcie wojny zwykli ludzie. W przestrzeni Cepelii praca ta może zostać ponadto odczytana jako swoisty powrót do działającej tu kilkanaście lat temu kafejki internetowej.
Walka o pamięć

Osobną sferą zagadnień są procesy związane z rewizją polityki historycznej i erozją postaw antyfaszystowskich, które do początku lat 90. stanowiły jeden z elementów współtworzących tożsamość społeczną. Polem obserwacyjnym staje się tu również Ukraina, na terenie której po 2013 roku powyższe procesy przyjmują najbardziej widowiskowe, ale i brutalne oblicze. Dawid Cziczkan w rysunkach zatytułowanych Tryptyk dekomunizacyjny prezentuje zdegradowane pomniki czołowych postaci panteonu ukraińskich bohaterów narodowych – jest to komentarz artysty do masowej polityki dekomunizacyjnej.

Instalacja Odłamki (2013-2014) autorstwa duetu Sergieja Popowa i Mykoły Ridnyja stanowi nawiązanie do realnych aktów ikonoklastycznych, prezentując dwie historie zniszczenia: tablicy ku czci intelektualisty Jurija Szewieliewa oraz jednego z pomników Lenina. Szewieliew, oskarżany przez władze Charkowa o kolaborację z nazistami, oraz czołowy ideolog komunizmu zostali złączeni w jedną opowieść. Połamane fragmenty płyt oraz broń, którą posłużyli się wandale, są artefaktami opowiadającymi szczególny moment w historii Ukrainy, w której arbitralność zalegalizowanej polityki niszczenia dotyka bardzo odmiennych postaci. Paradoksalnie, podobny impuls niszczycielski miał miejsce na radzieckiej Ukrainie w latach 30., w apogeum represji komunistycznych.
Sowieckie dziedzictwo architektoniczne

Problem radzieckiego dziedzictwa w dzisiejszej Ukrainie nie ogranicza się do zbioru monumentów – dotyka w sposób bezpośredni również wybitnych przykładów architektury modernizmu, masowo wyburzanej lub poddawanej niszczącej rewitalizacji deweloperskiej. Jednym z przykładów tego procesu prezentowanym na wystawie jest słynny kijowski latający talerz – futurystyczny budynek zaprojektowany przez Floriana Jurijewa. Oleksij Bykow, historyk architektury, w ramach inicjatywy Muzeum Architektury gromadzi materiały archiwalne i rozmowy z twórcami tego typu architektury. Prezentowany w pawilonie Cepelii materiał jest raportem z pola walki o zachowanie „źle urodzonego” dziedzictwa myśli architektonicznej, analogiczny do polskich problemów z architekturą tego okresu.
Wielokulturowe sąsiedztwo

Przedstawione na wystawie wątki ekonomiczne, społeczne i ideologiczne kształtują dzisiejsze relacje pomiędzy nowymi sąsiadami, mieszkańcami Warszawy. Po raz pierwszy od II wojny światowej dochodzi na naszych oczach do przemiany społeczeństwa monoetnicznego w organizm wielokulturowy. Według badań przybysze ze Wschodu stanowią do 10% obecnej populacji Warszawy – zatem coraz częściej stają się oni naszymi sąsiadami. Fakt, że coraz częściej mieszkamy tuż obok obywateli sąsiednich państw Europy Wschodniej, stwarza również szansę na stworzenie nowych obrazów wzajemnych relacji. W tej perspektywie festiwal WARSZAWA W BUDOWIE jest próbą uchwycenia aktualności, w której należy poszukiwać nowych punktów odniesień, unikając stale obecnych klisz myślowych, zawsze zorientowanych na rozliczanie i zawłaszczanie historii sprzed kilkudziesięciu lat.

REKLAMA