Różowe bąbelki, syrenki, zapiekanki, sushi - zobacz nowe neony Warszawy

Magdalena Dubrowska 01-08-2016

Wraca moda na neony! Od kilku lat na warszawskich ulicach, w parkach, a nawet na mostach przybywa świetlnych szyldów. Oto ich przegląd

Neon „Miło cię widzieć”

Obok tego neonu nie sposób przejść obojętnie. Zawsze wywołuje uśmiech. Wisi na moście Gdańskim jako zwycięzca konkursu "Neon dla Warszawy" organizowanego dwa lata temu przez Muzeum Neonów i RWE Polska SA. Praca "Miło Cię widzieć" została wybrana spośród 450 projektów konkursowych z całej Polski.

- Neon wysyła pozytywny komunikat, a dzięki ekspozycji na moście Gdańskim, będzie doskonale widoczny dla setek ludzi spacerujących, odpoczywających i uprawiających sport nad Wisłą - mówił podczas odsłonięcia neonu jego autor, Mariusz Lewczyk.

I tak właśnie jest. 

Neony U Szwejka, pl. Konstytucji 1

Jeden z pierwszych współczesnych neonów Warszawy, który powstał w 2009 r. na MDM-ie, w sąsiedztwie słynnej siatkarki i Instrumentów Muzycznych. Reklamuje czeską gospodę U Szwejka i przedstawia kominek, z którego unoszą się do góry białe chmurki dymu.

Restauracja chyba lubi neony, bo z zewnątrz cała się świeci na czerwono, zielono i biało. Ze świetlnych rurek ułożono też nazwy specjałów tu serwowanych: „kiełbasy”, „golonki”, „pierogi” , „sznycle”, „salcesony” i oczywiście „piwo”.

Różowe bąbelki na Kępie Potockiej

Oficjalna nazwa tego wyjątkowej urody neonu brzmi Światłotrysk. Wysoka na 17 m konstrukcja przypominająca wielką szklankę różowej oranżady wypełnioną bąbelkami stanęła w żoliborskim parku Kępa Potocka w 2009 roku, a inicjatorem i autorem neonu jest artysta Maurycy Gomulicki. Projekt zrealizowała fundacja Bęc Zmiana. Różowe bąbelki znajdują się blisko bloków u zbiegu Gwiaździstej i ul. Krasińskiego, vis-a-vis Centrum Olimpijskiego.

Neon Youmiko Vegan Sushi, ul. Hoża 62

To kolejny neon projektu Maurycego Gomulickiego. Oświetla zielonym blaskiem wejście do wegańskiego sushi baru na ul. Hożej. 

Dziewczynka Youmiko pojawiła się tu w tym roku, a wykonał ją, jak zresztą większość współczesnych neonów w stolicy, warszawski rzemieślnik i mistrz neonowego fachu Jacek Hanak z firmy Hanak Reklamy Wizualne. Firmę tworzą spadkobiercy słynnego przedsiębiorstwa „Reklama”, które wykonało większość kultowych neonów w czasach PRL-u.

Neon Państwomiasto, ul. Andersa 29

Klubokawiarnia Państwomiasto z Muranowa ma neonową misję. Dzięki jej wsparciu udało się odrestaurować m.in. kultową reklamę świetlną w tej dzielnicy, czyli "GalSkór" odnowiony z inicjatywy Fundacji Przestrzeni Publicznej M20. Dziwne by było, gdyby Państwomiasto nie miało własnego neonu. Oczywiście ma! I oczywiście wykonał go Jacek Hanak ze słynnej pracowni neonów. 

Ale nad wejściem do klubokawiarni wisi jeszcze jeden neon: +48 22, który też udało się zrealizować m.in. dzięki wsparciu Państwamiasta. 

Neon +48 22, ul. Andersa 29

Wisi nad wejściem do lokalu Państomiasto. To projekt zespołu Liniaprosta, który brał udział w konkursie "Neon dla Warszawy" organizowanym przez Muzeum Neonów i RWE Polska. Praca przedstawiająca telefoniczny kod do Polski (+48) i Warszawy (22) zajęła w konkursie trzecie miejsce, jednak fani neonu zebrali środki potrzebne do jego powstania podczas zbiórki crowdfundingowej. Energię dostarcza neonowi klubokawiarnia Państwomiasto.

Neon kina Elektronik, ul. Zajączka 7

Czerwony neon stylizowany na lata 60. zdobi kino Elektronik, które w zeszłym roku, po 14 latach niebytu, znów zaczęło działać przy Zespole Szkół Elektronicznych i Licealnych przy ul. Zajączka na Żoliborzu. To ewenement wśród wszechobecnych multipleksów - w Elektroniku wciąż zasiadamy w drewnianych skrzypiących fotelach obitych skórą (choć odnowionych), które okazują się nie mniej wygodne niż te nowoczesne. Projektor odtwarza zarówno stare taśmy, jak i wersje cyfrowe. A świetlny szyld idealnie komponuje się z muralem na elewacji, nawiązującym do klasyków światowego kina.

Neon Warszawska Syrenka na Placu Zabaw, bulwar Grzymały Siedleckiego

Nieopodal pomnika Syreny rozbłysła w tym sezonie syrenka neonowa. Ma dość abstrakcyjne kształty, kręci się wokół własnej osi i ma jeszcze napis "Powiśle". Zdobi popularną klubokawiarnię Plac Zabaw nad Wisłą. Świetlna instalacja powstała przy współpracy z firmą RWE, która właśnie na Powiślu ma swoją siedzibę. Neon zasilany jest innowacyjną metodą fotowoltaiczną, wykorzystującą zrównoważone źródła energii. 

Neon La Sirena, ul. Piękna 54

Kolejna neonowa syrenka, tym razem warszawsko-meksykańska, świeci przy wejściu do restauracji LaSirena: The Mexican Food Cartel, która serwuje tacosy, nachosy, guacamole i burrito, czyli specjały kuchni meksykańskiej. Ich syrena ujawnia nieco turpistyczny sznyt – spod rozwianych włosów widać jej czaszkę. Ale wciąż jest piękna. I pasuje do szlachetnie odrapanej ściany. 

Neon Serwus Zapiekanki, ul. Chocimska 33

Szyldem świetlnym w postaci literki „S” wpisanej w romb szczyci się mały bar serwujący tradycyjne zapiekanki w podcieniach przedwojennej mokotowskiej kamienicy. Serwus Zapiekanki otworzyli dwa lata temu Marta Frejda i Michał Gratkowski – architekci z pracowni MOKO Architects. Ich celem było odtworzenie idealnego smaku zapiekanek z lat 80. i 90., to była bowiem złota era dla tego specjału.

Zapieksy – twierdzą właściciele Serwusa - to typowo polski fastfood, z którego powinniśmy być dumni. Podobnie jak z neonów.

Krowarzywa, ul. Marszałkowska 27/35

Popularna warszawska burgerownia oprócz pysznych wegańskich burgerów może się też pochwalić pięknym neonem nad lokalem przy ul. Marszałkowskiej. Krowarzywa przeszły niedawno poważny kryzys w związku ze strajkiem pracowników, ale wciąż przyciągają klientelę jaglanexami, cieciorexami i tofuxami. I świetlną krówką.

Neon Port Czerniakowski, ul. Solec 8

Własny neon ma od niedawna Port Czerniakowski. Świetlisty okrąg z kotwicą, który ma ponad dwa metry wysokości i dwa szerokości, błyszczy na budynku bosmanatu portu od strony ulicy Solec. Żółte i czerwone fale nawiązują do barw Warszawy. Neon zaprojektował Paweł Ziomka z inicjatywy Żeglarskiego Klubu Turystycznego "Rejsy".

Neon Nocny Market, ul. Towarowa 3

Nocny Market to nowe miejsce na starych peronach dworca Warszawa Główna, które stały nieużywane od 1997 roku. Tu życie zaczyna kwitnąć o zmierzchu, jak więc mogłoby zabraknąć neonu? W Nocnym Markecie panuje wyjątkowy klimat: opuszczone, zarośnięte tory kolejowe, neonowe jarzeniówki, kolorowe ławki, krzesła i leżaki, wspólne stoły, widok na starą lokomotywę. Są tu restauracje serwujące jedzenie uliczne, stoiska z gadżetami, studio tatuażu, salon manikiuru i barber. 

Neon Rowery Bajery, ul. Dobra 12

Mała siatkarka inspirowana słynnym neonem z placu Konstytucji od dwóch lat świeci na Powiślu na dachu sklepu i serwisu rowerowego Rowery Bajery. Odbija piłkę, która tak naprawdę jest kołem rowerowym. Neon to hołd złożony starej siatkarce przez właściciela Rowerów Bajerów, który wychował się na MDM-ie i przez długi czas mieszkał w budynku z neonem Jana Mucharskiego.

Burger Bar, Music Bar i Pekin Expres, ul. Olkuska 2

Burger bar, jedna z pierwszych warszawskich burgerowni stawiających na jakość i odcinających się od klimatu fastfoodowych sieciówek i przydworcowych budek, od początku przyciągała klientów świetlnym szyldem. Wkrótce właściciele rozwinęli działalność. Na Olkuskiej powstały nowe lokale: Pekin Ekspres oferujący smaki azjatyckie, m.in. kaczkę po pekińsku i Music Bar, gdzie odbywają się koncerty i imprezy z didżejami. Oczywiście pojawiły się też stosowne neony. 

Tuk Tuk Cafe, ul. Mokotowska 17

Zielony neon zaprojektowany przez Jana Estradę-Osmyckiego świeci nad wejściem do baru szybkiej obsługi z tajską kuchnią, który działa przy placu Zbawiciela, niedaleko popularnej Karmy. Serwują tu pierożki wonton, wegetariański springrollsy, różne rodzaje curry, wybór zup, makaronów, sałatek i dań z ryżem.

czytaj także

zobacz także