Xiu Xiu. Podróż w mrok [KONCERT T-Mobile Nowe Horyzonty]

Iwona Sobczyk 23-07-2016

To koncert, który przyniesie Wam wielkie wzruszenia i zagwarantuje złe sny przez następnych kilka dni. W sobotę w Arsenale Xiu Xiu zagra muzykę z „Twin Peaks” Davida Lyncha. Ostatni koncert z tym repertuarem

 Lidera Xiu Xiu Jamiego Stewarta można uważać za muzycznego geniusza albo mistrza świata w egzaltacji. Można go kochać albo nie znosić, ale z całą pewnością nie można pozostać wobec niego obojętnym. 

Obojętny nie pozostał też David Lynch, który pobłogosławił pomysł nagrania przez Xiu Xiu na nowo muzyki do swojego kultowego „Twin Peaks”. Propozycji Stewart nie rzucił ot tak. W wywiadach powtarza, że serial Lyncha ukształtował jego artystyczną wyobraźnię i miał decydujący wpływ na muzyczny styl Xiu Xiu. 

– Nie ma drugiego widowiska, które byłoby tak przerażające, dowcipne, pomysłowe, niezwykłe, zabawne, trudne, piękne, dziwne, wzruszające, inspirujące i precyzyjnie zbudowane, jak „Twin Peaks” – mówi artysta i brzmi to jak wyznanie miłości. 

Lynch nie mógł oddać swojego dzieła w lepsze ręce. Nie tylko zresztą zgodził się na nagranie przez Xiu Xiu ścieżki dźwiękowej serialu, lecz także powierzył im opracowanie muzyczne nowych, przygotowywanych właśnie odcinków. Jak będzie brzmieć nowa muzyka, jeszcze nie wiadomo, bo całą produkcję otacza tajemnica. Na razie cieszyć się można efektami dotychczasowej pracy.

Stewart nie próbował powtarzać kompozycji Angela Badalamentiego i Lyncha. – Są zbyt doskonałe – mówi o nich w wywiadach. Nagrał je po swojemu, zatapiając oryginalne motywy w oceanie muzycznego szaleństwa, po którym sam porusza się od lat z wielką wprawą. Zachował piękno, łamiący serce smutek i gdzie trzeba – delikatność oryginału, ale uczynił z nich elementy symfonii pełnej stuków, wrzasków i przesterów.

 


Po raz pierwszy można było usłyszeć ją w ubiegłym roku. Koncerty były elementem wielkiej retrospektywnej wystawy „David Lynch: Between Two Worlds” prezentowanej w Queensland Gallery of Modern Art w Brisbane. Potem zespół powtórzył je w kilku miejscach na świecie, w tym w Polsce, podczas ubiegłorocznego OFF Festivalu w Katowicach. 

Xiu Xiu zagrali tam późno w nocy i zabrali chętnych w podróż do Twin Peaks. Sprawili, że gwiazdy na niebie zaświeciły jakimś dziwnie zimnym światłem, a pogrążone w ciemności drzewa wokół sceny zaczęły wyglądać podejrzanie. Jakby zaraz miał zza nich wychynąć Bob.

 


Kto był na tamtym koncercie, do tej pory może miewać złe sny. Kto nie był, ma ostatnią szansę posłuchać Xiu Xiu grających muzykę z „Twin Peaks” w wersji live. To ich ostatni koncert z tym repertuarem. Na scenie Stewartowi towarzyszyć będzie Shayna Dunkelman na wibrafonie, perkusji i klawiszach oraz Angela Seo na syntezatorach i perkusjonaliach. 

Początek koncertu w Klubie Festiwalowym w Arsenale o godz. 22, bilety kosztują 20 i 25 złotych.

 

czytaj także

zobacz także