„Wszystkie nieprzespane noce”. [RECENZJA]

Anna Tatarska 21-07-2016

To współczesny portret pokolenia, „Niewinni czarodzieje” w rytmie elektro.

Ktoś nazwałby ich „warszawką”, ktoś inny - dzisiejszą bohemą. Michał i Krzysztof należą do Klubu AA – Aspirujących Artystów. Piękni i młodzi, jeszcze nie odróżniają pretensjonalności od oryginalności. Łapią się za słówka, pozują, puszą piórka. Rzucają w każdą pobrzmiewającą alternatywnym beatem noc, jak w absolut. W oparach papierosowego dymu i wibrujących basów prowadzą niekiedy błahe, kiedy indziej kluczowe, rozmowy o życiu i śmierci.

Jak słusznie zauważył recenzent „The Guardian”: „Niczym u Prousta lub Karla Ove Knusgarda, zebrane wyimki z ich życia tworzą prawdy o młodości, imprezowaniu i przyjaźni.” Michał i Krzysztof są głodni życia i doznań. Potrafią zaufać ciału – ale czy potrafią odważyć się czuć? Test na serca bicie przeżyją, gdy pojawienie się pięknej Evy wystawi ich przyjaźń na próbę. 

Główni aktorzy Krzysztof Bagiński, Michał Huszcza i Eva Lebuef grają samych siebie, w tle młodzieńczych eskapad przewijają się emblematyczne postaci imprezowo-kulturalnego życia modnej stolicy. Ale, choć film Marczaka otrzymał na festiwalu Sundance nagrodę w kategorii dokumentalnej, nie jest dokumentalnym zapisem życia „warszawki”. „Wszystkim nieprzespanym nocom” zdaje się przyświecać duch Jacquesa Rivette'a: to międzygatunkowa hybryda, film naginający granice pomiędzy dokumentem a fikcją, do tego o pięknej, płynnej dramaturgicznej melodii.

Reżyserowany – i to doskonale – przez autora głośnego „Fuck for Forest”, Michała Marczaka, jednocześnie w każdym kadrze jest prawdziwy do granic. To film, w którym wielu młodych i miejskich zobaczy, jak w rozbitym zwierciadle, fragmenty dawnych lub obecnych siebie.  Na pierwszy rzut oka łatwo zaszufladkować „Wszystkie...” jako bezkrytyczną hipsteriadę. Ale w spojrzeniu reżysera na bohaterów obok czułości jest też silnie wyczuwalny ironiczny dystans.

Polska, Wielka Brytania 2016 (All These Sleepless Nights), reż. Michał Marczak.

 

czytaj także

zobacz także