Męskie Granie 2016: kobiece głosy tegorocznej trasy

Ro 29-07-2016

"Wataha'', singiel promujący tegoroczną trasę, jest kwintesencją męskości. Ale Męskie Granie nigdy nie lekceważy kobiecej muzyki i wyciska z niej to, co najlepsze oraz ukazuje jej różnorodność i siłę.

Muzyka tworzona przez kobiety ma się dobrze i jeszcze nigdy nie było tak różnorodna. Dziewczyny bez kompleksów chwytają za gitary, wchodzą w świat elektroniki i rocka, bawią się dźwiękiem, nie tracąc przy tym wdzięku ani wrażliwości.  Polskie artystki tworzą muzyką na najwyższym, światowym poziomie. Coraz częściej dociera ona nie tylko na polskie podwórko, a daje im rozgłos także za granicą. Podczas trasy Męskie Granie 2016 można odkryć różne oblicza kobiecej muzyki, zawsze na najwyższym poziomie.

Ania Dąbrowska

Jest jedną z tych artystek, którym sukces artystyczny udało się przekuć w ten komercyjny. Zadebiutowała w 2004 roku albumem ,,Samotność po zmierzchu” i od razu dała się poznać jako wrażliwa i melancholijna artystka. Tej estetyce pozostaje wierna aż do dziś i z niej czerpie swoją siłę. Mimo że w swojej muzyce Ania porusza często niewesołe tematy i nie unika rozdrapywania ran, to dalej udaje się jej tworzyć wielkie hity.

Jakiś czas temu Ania postanowiła poświęcić się życiu rodzinnemu, ale nie zrobiła sobie całkowitej przerwy od muzyki. Podczas jej scenicznej nieobecności zmienił się skład zespołu i producent. W marcu tego roku, po czterech latach przerwy, wróciła z płytą ,,Dla naiwnych marzycieli”. Materiał, choć utrzymany w podobnej stylistyce co wcześniej, jest jeszcze bardziej osobisty i intymny. Ciepły głos Ani, przemyślane melodie i sentymentalne teksty składają się na album niezwykle kobiecy i rozmarzony, a jednocześnie bardzo przebojowy.

Twórczość Ani Dąbrowskiej została nagrodzona ośmioma Fryderykami. Bilety na jej koncerty wyprzedają się na pniu. Na Męskim Graniu 2016 Ania prezentuje nie tylko materiał z nowej płyty, ale i wraca do swoich korzeni, dobierając do swoich starych utworów nowe aranżacje.

Brodka

Jest artystką, która panicznie boi się stać w miejscu. Stale poszerza swoje muzyczne horyzonty, eksperymentuje i stawia sobie coraz ambitniejsze cele. Choć Brodka obecna jest na scenie od wielu lat, dopiero ,,Grandą” wydaną sześć lat temu pokazała na co ją naprawdę stać. Zdobyła serca nawet tych bardziej wymagających słuchaczy. Na promowanie albumu poświęciła kilka lat. Brodka wystąpiła wtedy na ważnych muzycznych imprezach. Na Open’erze zagrała koncert w strugach deszczu, co nie przeszkodziło jej zgromadzić pod sceną prawdziwych tłumów. Odniosła prawdziwy artystyczny sukces.

Nowa anglojęzyczna płyta Brodki ukazała się na całym świecie, zebrała wiele pozytywnych recenzji, została doceniona. Chociaż nie jest obecna w mediach tak, jak ,,Granda" sprzed sześciu lat, to można mówić o prawdziwym sukcesie. Brodka udowodniła, że jest artystką totalną, że tworzy muzykę całą sobą. Najnowszy album ,,Clashes” jest dokładnie przemyślany, nienachalnie przebojowy, można go słuchać na okrągło. Brodka udowodniła, że pomysły jej się nie kończą i że zawsze potrafi czymś zaskoczyć. Inspiracje odnalazła w muzyce sakralnej, podróżach i lekko nomadycznym stylu życia. Ta nowa Brodka jest bardziej gitarowa, orientalna, ale cały czas niezmiennie fascynująca.

Gaba Kulka

Artystka o wielu twarzach i niekonwencjonalnych pomysłach. W 2006 roku z wielkim impetem wkroczyła na polską scenę z debiutanckim krążkiem ,,Out”, który wydała na własną rękę. Album został przyjęty entuzjastycznie, a sama Gaba przyciągnęła uwagę szerszej publiczności i szybko zyskała uznanie mediów. Swój ogromny talent potwierdziła drugim albumem ,,Hat, Rabbit”. Dostała wtedy zasłużonego Fryderyka i nominację do prestiżowego Paszportu Polityki. Płyta pokryła się złotem.

Gaba dała się poznać jako niezależna artystka, niedająca się zaszufladkować i zdefiniowała na nowo muzykę pop. Artystka czerpie z najlepszych brzmień retro i umiejętnie łączy je z współczesnymi trendami. Gaba Kulka zachwyca nie tylko solowo, ale i projektami, przy których współpracuje z innymi artystami. Stworzyła z Kondradem Kuczem niezapomniany duet Kucz/Kulka. Na swoim koncie ma też album z piosenkami Wojciecha Młynarskiego, czy nietuzinowe covery Iron Maiden. Co więcej, Gaba jest autorką kawałków Reni Jusis, Smolika, Czesław Śpiewa, a nawet Hey. Jej dyskografię zamyka album ,,The Escapist” z 2014 roku. Jesienią Gaba Kulka powróci z nową płytą.

Iza Lach

Pochodzi z artystycznej rodziny - jej brat Łukasz jest związany z łódzkim zespołem L. Stadt. Iza Lach podąża jednak własną muzyczną ścieżką. Nie można jej odmówić naturalnego uroku. Choć młoda, osiągnęła już niewyobrażalne sukcesy na arenie międzynarodowej.  Zaskakująco rzadko jednak pojawia się w mediach. Trudno zrozumieć, dlaczego nie cieszy się w kraju większą popularnością. Częściej wspomina się o jej współpracy z Snoop Doggiem, niż o samej twórczości. A szkoda, bo tworzy niebanalne brzmienia, a do muzyki podchodzi z pasją i zaangażowaniem.

Pisze o uczuciach, ale robi to w sposób mądry i świeży, nie ocierając się o banał. Iza nieustannie pracuje nad swoim brzmieniem, nie utożsamia się z jednym gatunkiem muzycznym. Swój delikatny, niezwykle dziewczęcy głos łączy z przebojowymi melodiami. Nie uważa, że współpraca ze Snoop Doggiem jest szczytem jej możliwości. Jest ambitna, rozwija się dalej i chce być kojarzona jako wszechstronna, samodzielna artystka.

Maria Peszek

Jej debiutancki album ,,Miasto mania” zyskał miano platynowej płyty, a artystka otrzymała za niego Fryderyka. Od tego czasu Maria Peszek każdym nowym materiałem wzbudza kontrowersje. Artystka od lat zaskakuje szczerością, potrafi być brutalna i bezkompromisowa. Jej odważne teksty i śmiałość z jaką komentuje rzeczywistość nie wszystkim odpowiadają. Na pewno nikogo nie pozostawia obojętnym.

Największym atutem Marii Peszek są jej występy na żywo. Potrafi skupić na sobie całą uwagę widza nie posiłkując się wymyślnymi efektami wizualnymi. Umiejętnie wykorzystuje swoje aktorskie wykształcenie, więc jej występy często przypominają spektakle teatralne. Na nowej płycie ,,Karabin”, która ukazała się w tym roku, Peszek strzela słowami jak z tytułowego karabinu.

 Misia Furtak

Wszechstronna artystka, która dała się poznać jako wybitna wokalistka, autorka tekstów i basistka międzynarodowego zespołu Tres.b. Wspólnie nagrali trzy albumy. Drugi z nich, „The Other Hand”,  został wyróżniony Fryderykiem, natomiast jego następca „40 Winks of Courage” otrzymał Paszport Polityki. Misia wyróżniła się na scenie nie tylko przepięknym głosem, ale też gitarą basową w kształcie motyla.

Tres.b w 2013 roku zawiesił swoją działalność, a zarówno Misia, jak i jej koledzy z zespołu, skupili się na karierach solowych. W 2013 roku nagrała debiutancki mini album zatytułowany ,,Epka”. Materiał bardzo różnił się od tego, do czego przyzwyczaiła swoich fanów podczas działalności w zespole. Choć album powstawał przez lata, udało się jej stworzyć materiał spójny, klimatyczny. Umiejętnie zmierzyła się z śpiewaniem po polsku, co zostało ciepło przyjęte przez wielbicieli Misi. Za solowe dokonania otrzymała nominację do Fryderyka.

Natalia Nykiel

Jedna z najpopularniejszych twarzy współczesnego electro popu. Sprawiła, że ten gatunek powrócił do łask. Natalia Nykiel zwróciła na siebie uwagę na długo przed premierą debiutanckiego albumu ,,Lupus Electro”, który był jednym z najbardziej oczekiwanych wydawnictw 2014 roku. Współpracowała z najlepszymi. Teksty napisali dla niej napisali Katarzyna Nosowska, Budyń z zespołu Pogodno, Paulina Przybysz oraz Karolina Kozak. Natalia uważa, że warstwa tekstowa jest równie ważna, co warstwa muzyczna, dlatego dokłada wszelkich starań, by słowa jej piosenek były perfekcyjne.

Natalia Nykiel intryguje również swoim wizerunkiem scenicznym, wnosząc wiele świeżości na polskie sceny. Jej teledyski są małymi dziełami sztuki, które od razu intrygują i zapadają w pamięć. Pewnie dlatego cieszą się taką popularnością w sieci. Natalia, choć wierna swojej stylistyce, wraca z zupełnie nową muzyką, którą promuje singiel ,,Error”.

Liderki zespołów

Podczas trasy Męskie Granie 2016 podziwać będzie można nie tylko solowe występy kobiet-artystek, ale i liderek zespołów. Między innymi Klaudię Szafrańską z duetu Xxanaxx, zespołu nieustannie się rozwijającego. Duet wydał niedawno drugi album, zatytułowany ,,FWRD”. Z tej okazji Klaudia spróbowała swoich sił śpiewając po polsku, co stało się jednym z atutów nowego wydawnictwa.

Można ponownie zachwycić się głosem Iwony Skwarek z zespołu Rebeka. Duet na trasie prezentuje zawartość nowego albumu ,,Davos”, na którym nowoczesność umiejętnie łączą się z melancholią. Kasia Nosowska wraz ze swoim zespołem Hey na tegorocznej trasie promuje nowy album ,,Błysk”. To zespół kultowy, mające na tyle silną pozycję na rynku, że mogą sobie pozwolić na ryzykowne nieraz eksperymenty. Nosowska na scenie jest naturalna i bardzo magnetyczna. Każdym koncertem udowadnia, że jest stara wyjadaczką, chociaż - jak mówi - wciąż odczuwa tremę przez występami.

Justyna Chowaniak jest za to twarzą Domowych Melodii. Muzykę tworzy w zaciszu swojego domu, koncertuje w piżamie, jest niesamowitą luzaczką. Domowe Melodie stawiają na swobodę i naturalność, a Justyna wyróżnia się nie tylko głosem, ale i umiejętnością fascynującego opowiadania historii.

Singiel Wataha

Tegoroczną trasę promuje singiel ,,Wataha" w wykonaniu Dawida Podsiadły, Organka oraz rapera O.S.T.R. Posłuchaj!

 

zobacz także