Męskie Granie w Katowicach. Zagrali, że Hey!

dk 18-07-2016

Męskie Granie 2016 trwa w najlepsze. W weekend rozbrzmiało w Katowicach. Po raz kolejny wszyscy artyści zagrali, że Hey!

W klimatycznej scenerii katowickiej Strefy Kultury spotkali się z różnych muzycznych światów – Domowe Melodie, Miuosh, Czesław Śpiewa, Lao Che i Organek.

Największe emocje wzbudził jednak koncert Tribute to Hey. Piosenki kultowej, polskiej grupy na nowo zinterpretowały m.in. Rysy, xxanaxx i Rebeka. A na deser - wystąpiła Męskie Granie Orkiestra. 

Drugi koncert trasy Męskie Granie 2016 pokazał, że muzyka nie ma granic.A na scenie może wydarzyć się wszystko, jeśli spotkają się na niej ludzie o nieograniczonej wyobraźni. Tacy, którzy grają z pasją. 

Na pierwszy ogień poszło trio Domowe Melodie. Z charakterystycznym dla siebie luzem czarowało bezpretensjonalnymi piosenkami m.in. największymi hitami „Grażka” i „Zbyszek”. Chwilę później publiczność w swoim stylu rozbujał Miuosh, który zaśpiewał z Felicjanem Andrzejczakiem przebój Budki Suflera „Wizje”.

Po nim na scenę wszedł Czesław Mozil, który od początku kokietował publiczność żartami i zabawnym zapowiedziami swoich piosenek. W połowie występu dołączył do niego Artur Andrus. Panowie wykonali wspólnie m. in. nowy utwór „Trzeba mieć specjalne dziurki”.

Organek swoim występem potwierdził, że jest już artystą dojrzałym, prawdziwym scenicznym zwierzęciem i nie bez powodu pełni w tym roku zaszczytną funkcję szefa muzycznego Męskiego Grania. Artysta na scenie pojawił się w towarzystwie „Kate Moss” i tajemniczego „Italiano”.

Tuż przed północą zagrała Męskie Granie Orkiestra. Grupa wykonała tętniący dobrą energią set składający się w polskich klasyków od „Nic nie może wiecznie trwać” Anny Jantar po „Lipstick on the Glass” Maanamu. W wykonaniu „Rosemary’s baby” Orkiestrę wsparła Ania Rusowicz. Na finał zabrzmiała „Wataha” – wybuchowy hymn tegorocznej trasy.

Równie ciekawie było na scenie Ż, gdzie wystąpiła trójka artystów: Rebeka, Rasmentalism i Zamilska. Występy potwierdziły, że dodatkowa scena na tegorocznej trasie jest muzycznym strzałem w dziesiątkę.

Po występie w Katowicach Męskie Granie zagra 6 sierpnia dawno wyprzedany koncert we Wrocławiu.

czytaj także

zobacz także